Informacja

Pragnę poinformować zarówno osoby pragnące dołączyć do bloga, jak i obecnych członków, że akcja bloga nie rozgrywa się w czasach współczesnych. Czasy panujące w 79. roku Ery Zmian odpowiadają mniej więcej ziemskiemu średniowieczu. Proszę o tym pamiętać przy wypełnianiu formularzy i pisaniu opowiadań.
Dziękuję.

Silas

http://orig15.deviantart.net/d921/f/2015/309/2/b/efiride_again__by_saraforlenza-d9flrqq.jpg
(
autor grafiki: SaraForlenza)


https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/78/b9/7e/78b97e6c0da5059ac988893a71f34bbe.jpg

(autor grafiki: Jina Gelder)



Godność: Silas Kriggs

Pseudonim: 
---


Wiek: 26 lat.

Płeć: 
Kobieta

Posada: 
Zwykły mieszkaniec - kobieta nie posiada jednej z "niezwykłych" posad, ale lubi ciężką pracę, więc łapie się każdego zadania, którym może przysłużyć się wiosce, głównie jest to pomoc ojcu, drwalowi.

Rodzina: 
Zamieszkuje jedną chatkę ze swoim ojcem rozwodnikiem, potężnym i poczciwym mężczyzną, Edgarem Kriggsem, który, odkąd dziewczę pamięta, zajmuje się zdobywaniem drewna dla osady i bezinteresowną pomocą przy jej naprawach. Jej matka, Branda, żyje i ma się dobrze, jak udało jej się dowiedzieć w jednym z listów rodzicielki, założyła w którymś z większych miast całkiem dobrze prosperujący sklep.
Murdock, dziadek dziewczyny, od wielu lat nie żyje, a wiek jej babki, Glenny, dawno przekroczył przeciętny dla zmiennokształtnego człowieka i każdego dnia walczy z myślami o rychłej śmierci, przez co jest trochę zgryźliwa. Jest właścicielką tartaku, w którym codziennie pracuje grupka chętnych osób, wie, że nawet po jej śmierci tak będzie, więc nie martwi się o budynek. Zawsze przyda się w nim skora do pomocy para rąk.
Rodziny ze strony ojca nigdy nie przyszło Silas poznać, wie tylko jak się dziadkowie zwą, ale podejrzewa, że od dawna wąchają chryzantemy od spodniej strony płatków.

Orientacja seksualna oraz partner: 
Biseksualna, nie ma i nie poszukuje partnera.

Charakter: 
Silas to kobieta o twardym charakterze, uparta i nieustępliwa, o lekko sceptycznym nastawieniu do nieznajomych, która za punkt honoru stawia sobie pomoc innym, jednakże wiele jej paskudnych wad wychodzi na jaw dopiero przy bliższym poznaniu. Jest bowiem osobą o wybuchowej naturze, uwielbiającą narzucać swoją wolę innym.
Gdy była nastolatką, ludzie śmieli twierdzić, że ta gwałtowna przemiana, z sympatycznej i wrażliwej dziewczynki na chodzącą burzę gradową, wywołana była przez wchodzenie w okres dojrzewania. Mylili się jednak, albo po prostu nigdy się okres ów nie zakończył.
Rzadko kiedy bawią ją czyjekolwiek żarty, poza jej własnymi, te z kolei zwykle są złośliwymi zaczepkami lub drwinami z rozmówcy. Raczej ciężko się z nią dogadać i z mało kim znajduje wspólny język. Nie traktuje poważnie form grzecznościowych, to dosyć rubaszny typ człowieka, bezceremonialny w sposobie bycia. Despotyczność, która jest jedną z dominujących cech kobiety, niemiłosiernie zawadza we współpracy z innymi. Z trudem daje się nakłonić do przyznania racji innej osobie lub zmiany zdania. Gdy wyda polecenie, oczekuje jego wykonania, starannego, dokładnego, bez wymówek i pretensji. Wychowała się w wierze, że bez ciężkiej pracy niczego w życiu nie osiągnie, przez to czasem stawia sobie o wiele zbyt wysokie poprzeczki i gdy nie uda jej  się osiągnąć wyznaczonego celu, bardzo długo nosi w sercu urazę do siebie.
  Łatwo wyprowadzić ją z równowagi, ale z reguły szybko zapomina o sporach lub decyduje, że nie ma większego sensu by je ciągnąć. Silas sprawia wrażenie bezdusznej złośnicy, której ciężko jest nawiązać pozytywną relację z innym człowiekiem, jednak o wiele częściej myśli o dobrze innych, aniżeli własnym. Z wielu negatywnych cech zdaje sobie sprawę, ale to nieodstępne elementy jej osobowości, których nie potrafi pozbyć się mimo chęci.
Wobec bliskich osób zawsze wykazuje się lojalnością i oddaniem, jednak jest o nie zazdrosna, przez to czasem trudno z nią wytrzymać.
Nie jest w stanie odmówić potrzebującemu pomocy, co umieszcza ją niekiedy w niebezpiecznym położeniu. Może jest kobietą trochę zbyt raptowną i trudną w obyciu, ale o dobrym sercu i intencjach.


Opis wyglądu:


Forma ludzka:
Silas to kobieta bardzo wysoka, o tęgiej posturze i jasnej skórze. Mierzy sobie 189 centymetrów wzrostu.
Jest właścicielką zlewających się kaskadami do ramion, całkiem gęstych włosów o płomiennorudym odcieniu, które odziedziczyła po rodzicielce. Tutaj podobieństwo matki i córki zdaje się kończyć.
Twarz ma kształt kwadratu z wyraźnie zaznaczonymi kościami jarzmowymi, mieszczą się na niej pełne usta. Zadarty nos i część policzków posypane są sporą ilością malutkich piegów. Oczy, duże, o jadowitozielonych tęczówkach, okalane są wachlarzami długich rzęs.
Jej ludzka postać posiada bardzo dużą siłę fizyczną, jednak nie bez widocznych na ciele dziewczyny oznak, które mogą ujmować na jej atrakcyjności, zależy od tego jaki kto ma gust. Ramiona kobiety są bardzo umięśnione i szerokie, patrząc na jej plecy można by łatwo wziąć ją za mężczyznę. Nie cierpi na nadmiar masy tłuszczowej, ale nie może też narzekać na jej brak, szczególnie na udach i brzuchu. Ręce po wierzchniej stronie pokryte są długimi włoskami. Obfity biust zdaje się ratować kobiecość tej napakowanej pannicy.
Z powodu swoich dużych rozmiarów czasami staje się obiektem docinek małoletnich z osady, ale przeważnie nie traktuje ich jak obelg.
 
Forma zwierzęca:
Posiada zdolność przemiany w zwykłą kaczkę krzyżówkę, jednak bardzo rzadko z niej korzysta, gdyż uważa swoją formę za o wiele mniej użyteczną niż ludzka. Spędza w niej bardzo niewiele czasu, jeżeli w ogóle już zdarzy jej się przemienić.
Na typowym dla samicy tego gatunku, średniej wielkości pomarańczowym dziobie z czarnym wierzchem, można zauważyć małą szczerbę, która jest pamiątką z czasów, gdy dziewczyna dopiero uczyła się kontrolować swoją kaczą postać. Jej ubarwienie jest kremowobrązowe, większość piórek na korpusie ma jasne końcówki i układa się przypominając łuski. Lotki na skrzydłach są koloru białego. Po obu stronach głowy widnieje ciemna linia przechodząca przez oko.
 

Przeszłość: Silas przyszła na świat w małej chatce w okolicach Yvenreill, z tej osady pochodzi też jej matka, jak i dziadkowie ze strony rodzicielki. Ojciec był prostym młodzieńcem, aspirującym drwalem, który zawędrował do wioski z innego azylu dla polimorfików w poszukiwaniu pracy. Poza posadą, udało mu się również odnaleźć tu wielką miłość, mianowicie Brandę, piękną córkę właścicieli tartaku, w którym od czasu do czasu zdarzało mu się pomagać. Oboje szalenie się w sobie zakochali, w rezultacie dziewczyna dosyć wcześnie zaszła w ciążę, bo w wieku siedemnastu lat, jednak młodzi rodzice wykazali się dojrzałością, postanowili pobrać się i wspólnie wychować potomka, nie napotkało to na opór ze strony świeżo upieczonych dziadków. Dziecko narodziło się zdrowe i bez problemów, w domu, w którym nigdy nie zabrakło dla niego miłości.
Wczesne lata swojego życia Silas spędziła beztrosko, biegając w towarzystwie innych dzieciaków z obdrapanymi kolanami, dzierżąc kijek-miecz, łapiąc w szuwarach żaby do słoików i chętnie pomagając przy pracach domowych tudzież podrzucając ojcu drwa pod topór. W tym okresie nie udało jej się nawiązać żadnych stałych i silnych przyjaźni, ale cieszyła się sympatią całkiem sporej części mieszkańców wioski.
Gdy osiągnęła wiek piętnastu wiosen, związek między jej ojcem a matką zaczął się psuć, w domu często dochodziło do kłótni, a żar, który kiedyś między nimi płonął, zaczął wygasać. Z tą całą podłą atmosferą pokryła się też śmierć dziadka, od dłuższego czasu cierpiącego na problemy z sercem. W końcu Branda postanowiła rozstać się z mężem i opuścić okolice Yvenreill, została wtedy wyklęta przez swoją owładniętą gniewem matkę i zyskała miano wyrodnej córki-uciekinierki. Silas zdecydowała się nie zostawiać ojca, z którym zawsze miała świetne relacje, samego i przejąć część obowiązków domowych, ale nie miała rodzicielce za złe jej decyzji, nadal ją kochała, spór między kobietą a jej mężem nie był jej sporem. Nie utrzymuje z nią stałego kontaktu, od czasu do czasu odpisuje na jej listy odnośnie sytuacji panującej w ich chatce i stanu zdrowia domowników.
Teraz kobieta przygotowuje się do przejęcia posady ojca, a właściwie już wykonuje za niego większą część pracy. Mężczyzna pije od jakiegoś czasu, choć nie można tego jeszcze nazwać uzależnieniem, jednak drżące ręce znacznie utrudniają mu wykonywanie zawodu, a córka nie chciałaby pewnego dnia obudzić się i znaleźć go rozpłaszczonego przez drzewo.
Najczęściej spotkać ją można pracującą w lesie i w tartaku babki, zajmującą się obróbką zdobytego drewna, alkoholizującą się wieczorami przy ognisku w towarzystwie przejeżdżających wędrowców,  ganiącą bijące się dzieciaki lub szlajającą bez celu przy którymś z licznych strumyków otaczających Yvenreill.


Ciekawostki:

Czasem nosi zawiązaną na czole, lnianą przepaskę by ukryć podbiegłe krwią sińce po zbyt bliskich spotkaniach z futrynami drzwi.


- Jej ulubionymi kolorami są szary i brązowy, w te barwy najczęściej się też odziewa.

- Tak jak jej tatko, lubi sobie trochę podpić i nie gardzi silniejszymi trunkamiMa mocniejszą głowę niż stary mężczyzna, ale mimo to często przecenia swoje możliwości i hulanka kończy się dwudniowym kacem, przy akompaniamencie przebudzenia w dole, obejmując jakąś zarzyganą kłodę.
Nosi przy sobie bukłak z samogonem, z którego popija bezokazyjnie.

Inne zdjęcia: ---


Kontakt:Howrse: Vatt'ghern
E-mail: baymir88@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz