Informacja

Pragnę poinformować zarówno osoby pragnące dołączyć do bloga, jak i obecnych członków, że akcja bloga nie rozgrywa się w czasach współczesnych. Czasy panujące w 79. roku Ery Zmian odpowiadają mniej więcej ziemskiemu średniowieczu. Proszę o tym pamiętać przy wypełnianiu formularzy i pisaniu opowiadań.
Dziękuję.

Niamh

   
  

Godność: Niamh

Pseudonim: Zarówno rodzice, jak i Camdin zwykli nazywać ją "Aers'haluh-yi", co oznacza mniej więcej "mała jutrzenka"

Wiek: 19 lat, niedawno skończone

Płeć: Kobieta

Posada: Zwykły mieszkaniec, aczkolwiek dziewczyna aspiruje do zostania poszukiwaczem przygód w niedalekiej przyszłości.

Rodzina: Jej rodzice, matka Maeve oraz ojciec Reamonn byli znanymi podróżnikami oraz poszukiwaczami skarbów. Niestety, jedna z ich wypraw nie zakończyła się szczęśliwie i osieroconą dziewczynką zajął się myśliwy Camdin, którego Niamh traktuje jak drugiego ojca. Jutrzenka nie posiada żadnego rodzeństwa.

Orientacja seksualna oraz partner: Dziewczyna jest heteroseksualna, nie ma partnera i raczej takowego szuka, choć bez szczególnego zapału. Obecnie zajmuje się bardziej (dla niej) interesującymi sprawami, choć kto wie, może ktoś zawróci jej w głowie...

Charakter: Pierwszą cechą Niamh, która wyraźnie zaznacza się już przy pierwszym spotkaniu z nią, jest bez wątpienia jej nadmierna ciekawość. Jeśli jakiś nieuważny człowiek da się nabrać na jej starą sztuczkę i zacznie odpowiadać na jej pytania, to prawdopodobnie nigdy nie uwolni się od zwalającego się na niego potoku słów. "Dlaczego? A po co?" - Jutrzenka uwielbia używać tych zwrotów. Jedyną taktyką pozwalającą się na pozbycie się namolnej dziewczyny jest ustawiczne powtarzanie "bo tak" bądź zupełne ignorowanie jej.
Zmiennokształtna odznacza się doskonałym poczuciem humoru i optymistycznym podejściem do życia. Te cechy to zasługa wychowania, które zapewnili jej rodzice. Od małego wpajali jej, że życie to najpiękniejszy dar, jakim ktokolwiek mógł ją obdarzyć i powinna je szanować, nie ważne, co by się działo. Dzięki temu Niamh ma siłę na bycie dobrej myśli nawet w najtrudniejszych sytuacjach.
W latach dziecięcych i wczesnej młodości nie mała za dużo do czynienia z innymi dziećmi - większość czasu spędzała z babką lub Camdinem. Zwykle czuje się trochę nieswojo, gdy ma do czynienia z rówieśnikami, lecz to sprawia, że stara się wypaść jak najlepiej. Czasem wychodzi zupełnie na odwrót, bo zbyt wiele się śmieje, za szeroko uśmiecha, jej słowa są nienaturalne i brzmi sztywno. Dziewczyna pragnie jednak przemóc niechęć do obcych, zdobyć przyjaciół i ustabilizować relacje z kilkoma nowymi osobami.
Niamh jest bardzo odważna, na tyle, że jej heroizm można często pomylić ze zwykłą głupotą. Zawsze jest chętna do działania, gdy potrzeba ochotnika, ona zgłasza się jako pierwsza. Często jako pierwsza wychodzi z nowymi inicjatywami, pozostaje pomysłowa i aktywna przy pracy. Czy jest pracowita? W tej sprawie głosy są podzielone. Z jednej strony robi wszystko co może, by zarobić pieniądze na osiedlenie się w Yvenreill na stałe. A z drugiej... Bywają dni, kiedy nie ma zamiaru wysunąć czubka nosa spod futrzanego posłania i woli przesiedzieć cały dzień, wpatrując się jedynie w bieg strumyka.
Jutrzenka wbrew pozorom jest osobą bardzo wrażliwą i sentymentalną, która wypłakuje sobie oczy nad krzywdą dziejącą się drugiemu człowiekowi. Często daje ponieść się emocjom, zarówno tym pozytywnym, jak i negatywnym. Jej zwierzęca natura przejawia się głównie wtedy, gdy ponosi ją gniew - Niamh staje się tak agresywna, że trudno poznać w niej tą zwykle sympatyczną i wesolutką dziewczynę. Zazwyczaj głęboko żałuje swojego postępowania, lecz nie jest w stanie nad nim zapanować. Instynkt nie jest czymś, co można wyeliminować.
Jak każda osoba na ziemskim padole, tak i nastolatka posiada wady. Przede wszystkim nie jest w stanie utrzymać tajemnicy (naprawdę nie warto powierzać jej osobistych sekretów), dość często kłamie, nawet w błahych sprawach i ma tendencję do oszukiwania, kradzieży. Pomimo, że stara się walczyć z niedoskonałościami swej osobowości, nie zawsze jej się to udaje.
Niamh jest wciąż bardzo młodą osobą, a jej charakter cały czas się kształtuje. Sama sądzi, że chociaż posiada nieco więcej wad niż zalet, to nie jest złą osobą. Innym przyjdzie ocenić, czy tak jest w istocie.


Opis wyglądu:

Forma ludzka

Niamh to dość wysoka, bo mierząca około 180 cm wzrostu dziewczyna o smukłym, giętkim ciele. Posiada długie i silne nogi, wąskie biodra i niewielkie wcięcie w talii. Jej cera ma barwę jaśniejszego brązu i widać na niej co prawda kilka niedoskonałości, ale elfia krew jej przodków gwarantuje jej prawie całkowity brak zmian na skórze. Włosy nastolatki są ciemnobrązowe, gęste i masywne, a ich fale spadają mniej więcej do połowy jej pleców. Twarz dziewczyny ma kształt dość wąskiego owalu. Niamh posiada szeroki, lekko zadarty nos, duże ciemnobrązowe oczy i ładne, pełne usta. U nastolatki wyraźnie jest zaznaczona uroda typowa dla pierwotnego Ludu Południa, znacznie słabiej zaś uwydatniły się cechy elfie.

Forma zwierzęca

Jutrzenka posiada zdolność transformacji w majestatyczne, choć groźne zwierzę, jakim jest gepard. Nie różni się od zwykłych przedstawicieli tego gatunku - podobnie jak one posiada długie, smukłe kończyny pozwalające na szybki i długi bieg bez zmęczenia, niewielkie uszy, mały pysk i charakterystyczne wzory, liczne plamki oraz "łezki" na łbie. Warto jednak zaznaczyć, że Niamh w swym zwierzęcym wcieleniu jest nieznacznie większa od pozostałych gepardów.

Przeszłość: W dzieciństwie Niamh była silnie związana z Południem - jej rodzice, pomimo że praktycznie cały czas w podróży, mieli wybudowany nieduży dom w jednym z miast portowych. Dziewczynkę wychowywała głównie babcia, zapoznając ją z wierzeniami Ludu Południa, a także historią Naerne. Nie była to najlepsza edukacja, jaką można by uzyskać, ale Jutrzence wystarczyła w zupełności.
Maeve i Reamonn zawsze mówili córce: "Jeśli nie wrócimy kiedyś do domu, to znaczy, że jesteśmy w lepszym miejscu". Niamh w ogóle nie płakała więc, gdy po trzech miesiącach wyprawy słuch po jej rodzinie zaginął. Przyjęła to tak jak jej kazali - z wysoko uniesionym podbródkiem i poważnym wyrazem twarzy. Bez łez.
W wieku lat siedmiu zamieniła się z babcią rolami - to ona musiała przejąć opiekę nad schorowaną kobietą i wypełniać obowiązki domowe. Wkrótce zaczęło brakować pieniędzy i Niamh sięgnęła po to, przed czym zawsze przestrzegał ją ojciec: zaczęła kraść. Dało się z tego wyżyć, choć nie było porównania z życiem przed kilkoma laty, pełnym bogactw i skarbów złupionych podczas wypraw rodziców. Złoto, wydawane na drogocenne piżmowe leki dla babki, topniało w oczach.
Nadszedł czas, kiedy nawet najwspanialsze medykamenty nie były w stanie pomóc starej kobiecie. Niamh została sierotą i musiała szukać jakiegoś sposobu na przetrwanie. Wiedziała, że sama nie poradzi sobie w wielkim mieście, więc instynktownie skierowała się na wieś, a tam spotkała sympatycznego zielarza, Camdina.
Leśniczy nieraz miał do czynienia ze zbłąkanymi dziećmi, nie był to też pierwszy przypadek, gdy zajmował się sierotą. Miał doświadczenie, więc postanowił wychować dziewięcioletnią Jutrzenkę najlepiej jak potrafił. Lata mijały, a dziewczynka doskonaliła pod jego okiem zdolności przemiany, zdobywała wiedzę na temat roślin i zwierząt w okolicy, a także otrzymywała podstawową edukację medyczną. Kiedy jednak osiągnęła wiek siedemnastu lat, próg dorosłości u Ludu Południa, Camdin nie miał prawa dłużej trzymać jej u siebie. Dał jej wolną rękę.
Niamh postanowiła osiedlić się w Yvenreill, choć azyl nie posiadał wielu mieszkańców. Przysięgła, że uczciwie zapracuje na potrzebne materiały (Camdin skutecznie wybił jej z głowy jakiekolwiek przestępstwa) i wybuduje własny dom w wiosce. Trzeba przyznać, że idzie jej dość... opornie, gdyż każde zarobione pieniądze trwoni w karczmach, by jak najdłużej móc słuchać pieśni bardów o bohaterskich rycerzach, magach i podróżnikach.
Jutrzenka, choć doskonale zna los swoich rodziców, marzy o zostaniu poszukiwaczem przygód. Ciągnie ją do wielkiego świata, do adrenaliny i skarbów na wyciągnięcie ręki, czekających jedynie, aby po nie sięgnąć. Bardzo możliwe jest, że przy odpowiedniej odwadze i funduszach uda jej się dopiąć swego.

Ciekawostki:
Niamh ma krótką pamięć. Nieważne, jak usilnie stara się zapamiętać pewną rzecz, ta i tak w końcu wylatuje jej z głowy. Często przysparza to dziewczynie problemów. -

- Dzięki edukacji otrzymanej od babki i Camdina, Jutrzenka posiada sporą wiedzę na temat przeróżnych ziół i roślin, a także potrafi udzielać podstawowej pomocy medycznej w najrozmaitszych sytuacjach. -

- Dziewczyna z reguły sama szyje swoje ubrania. Często do przygotowania swojego ubioru nie potrzebuje nawet nożyc czy igły z nicią, bo jest w stanie tak udrapować i upiąć materiał, by stworzyć z niego suknię. -

Inne zdjęcia: -

Kontakt: Aenyeweddyen (howrse), violetofa@gmail.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz